• Wpisów: 13994
  • Średnio co: 5 godzin
  • Ostatni wpis: wczoraj, 23:03
  • Licznik odwiedzin: 110 489 / 3480 dni
 
jamniczek-pl
 
Pumba ma uczulenie na pchły.
Wystarczy, że jedna pchła skosztuje Jej wybornej, wytrawnej, wykwintnej i w ogóle pierwsza krasa wśród win dla pcheł krwi a Madame (Mama, tak o Niej powiedziałaś?) Pumba dostaje wścieklizny.

W poniedziałek Pani Magda wykryła pchlą kupę. Tak, sztuk jeden pchlej kupy.
Obstawiałyśmy, że to to. Dostała preparat. Ale nie przestała się drapać i podgryzać.  

Wczoraj Pan Mariusz włożył rękawiczkę i wsadził Jej do tyłka dłoń po czym wydobył z... nie znam się, ujmijmy, że z czterech liter (ale sięgnął głębiej) jakieś "złogi", powiadam, nie znam się.*

Po twarzy stwierdziłam, że zachwycona nie była.

Do tego steryd.

I co? I się drapie.

Może ma jakąś nerwicę (przy mnie o nią nie trudno) albo to nowa sierść wyrastająca na miejsce starej tak się daje Pumbie we znaki.

Czekamy do poniedziałku.

Niebawem foty Madame.

-*-

A teraz o Opakach.

Lennon dominuje, stroszy się i pokazuje, kto w domu rządzi. Można się przestraszyć.
Jednak rozlewu krwi nie ma, nie ma wyrywanej sierści, to tylko i aż dominacja. Normalka.

A po obudzeniu widzę Lennona i Zaka razem w domku...

Zmieniłam ściółkę. Nigdy nie narzekałam na trociny Chipsi, ale teraz stwierdziłam, że dla mojego i Ich dobra czas na zmianę. Tej samej firmy, nie jest to typowy żwirek, coś w rodzaju drobnych kamyków. Delikatne w dotyku.

Chipsi Mais. Ściółka kukurydziana. Bezzapachowa. Była jeszcze o zapachu cytrynowym, ale wybrałam tą pierwszą.  
ChipsiMais.jpg

Jeśli chce ktoś poczytać: www.twojezoo.pl/chipsi-mais-cika-kukurydziana-p-…
W Kakadu kosztuje mniej. Musiałabym zerknąć na paragon a jest w drugim pokoju, może jutro znajdę.

___

*Może chodzi o jelito? Czy można dłonią wejść do jelita?

Już kiedyś była podobna historia. Też się drapała i też miała w jelicie (?) "złogi", nie pamiętam czy wyjęcie pomogło, to było bardzo dawno temu.
anatomia.jpg

PS A dodane trzy zdjęcia widzę w archiwum i w "Najnowszych zdjęciach" (ale tylko przy edytowaniu wpisu), nie widzę na blogu.

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego