• Wpisów: 13842
  • Średnio co: 5 godzin
  • Ostatni wpis: wczoraj, 01:21
  • Licznik odwiedzin: 108 849 / 3326 dni
 
jamniczek-pl
 
Jeżeli Was to zainteresuje za chwilę emitowany będzie dobrze zapowiadający się film.

Podaję namiary: godzina 22:30, Canal+ , tytuł: "Ouija: Narodziny zła" ( oryginalny: "Ouija: Origin of Evil" ).
film_NarodzinyZla3.jpg

“Alice Zander (Elizabeth Reaser) przeprowadza w swoim domu seanse spirytystyczne, podczas których towarzyszą jej córki: Doris (Annalise Basso) i Lina (Lulu Wilson). Prawdziwym celem medium jest sprawić, by rodziny zmarłych pogodziły się z ich śmiercią. Trzy kobiety też niedawno utraciły kogoś bliskiego - męża i ojca, Rogera. Pewnego dnia Lina sugeruje matce, by skontaktowała się z Rogerem przy użyciu tablicy Ouija. Wówczas Alice przywołuje ducha niejakiego Marcusa. Zaczyna on przejmować ciało Doris. Tym samym złamana zostaje jedna z trzech zasad wywoływania upiorów. Wkrótce Doris sama sięga po tablicę. Zapomina jednak o właściwym zakończeniu seansu spirytystycznego. To otwiera drogę złu...”


film_NarodzinyZla2.jpg

Gdzie i skąd(inąd): Japonia/Chiny/USA 2016  
Scenariusz i reżyseria: Mike Flanagan
Obsada: Annalise Basso, Elizabeth Reaser, Lulu Wilson, Henry Thomas

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    @Makidu: są gusta i guściki. :>
     
  •  
     
    @jamnick: to ja już jednak wolę jak mi film urywa dupę xD
     
  •  
     
    @Judyta Zagubiona: niestety nie urwał.

    Ale zawsze można zjeść ogórka kiszonego i popić mlekiem. Pieniądze się zwrócą.

    ;}
     
  •  
     
    byłam na tym w kinie, no dupy nie urwał
     
  •  
     
    @Makidu: Dziękuję.

    Czasami wychodzę na e-papierosa etc. i pauzuję, dlatego teraz skończyłam oglądać.

    Nie wciągnął mnie. A wydawało się, że to będzie intensywny film.

    “Już szybciej thillery psychologiczne mnie wciągają i przekonują/strasza.”



    U-wielbiam. Ale, oczywiście, można się naciąć.

    Nie jestem na bieżąco z aktualnymi horrorami, między innymi, ale gdy patrzę na starsze i nowsze... Hm, ciężko dogonić choćby "Koszmar z ulicy Wiązów".
    Niedawno leciał, jak to się wszystko zaczęło, przedszkole.
    Chyba na TVN.
     
  •  
     
    @jamnick: aktualnie coraz ciężej o dobry horror, większość na to samo kopyto czyli albo zombiaki albo 5-6-4*niepotrzebne skreślić młodych ludzi wybiera się do... i wszystkie straszą głównie nagłymi, głośnymi odgłosami nie wiadomo skad, że już o rekinach, mrówkach i innych zającach nie wspomnę xD.
    Już szybciej thillery psychologiczne mnie wciągają i przekonują/strasza.
    A co do powyższego filmu moim zdaniem ma momenty, ale dupy nie urywa.
     
  •  
     
    @frizigreen: wiem, że duchy istnieją. Zapewne nie powinnam tego pisać pod wpływem alkoholu.

    Wspominałam już o tym, ale jakiś czas temu coś mi przyszło do głowy i to nie była miła myśl.

    Kobieta prowadząca zajęcia z rysunku i malarstwa powiedziała mi, że nie powinnam była czytać "Szklanego klosza" Sylvii  Plath. Jestem zbyt wrażliwa.

    Wtedy jeszcze, jakieś 20 lat temu, ludzie byli nieco inni.

    A teraz, skoro jestem zbyt wrażliwa, powinnam wykopać sobie schronienie, zamknąć się w nim z dużą ilością jedzenia w puszkach i z wodą.

    Przede wszystkim nie korzystać z internetu. Zbyt wiele hejterstwa.
     
  •  
     
    @Hunter hope: jak na razie mnie nie porwał, ale zobaczę co dalej.
     
  •  
     
    Nie widziałam,  zapewne będzie dobry,  ale najpewniej nie obejrzę. Zwyczajnie boje się takich filmów,  bardzo oddziaływują na psyche moją,  zwłaszcza że wierzę w takie rzeczy...
     
  •  
     
    leciało przed chwilą, taki sobie :)
     
  •  
     
    @Makidu: nie spytam o opinię, chcę obejrzeć "dziewiczo".

    Dzięki, młoda. :)